Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Jak złowić sandacza? Najbardziej skuteczne metody i przynęty.

2020-11-13
Jak złowić sandacza? Najbardziej skuteczne metody i przynęty.

Jak złowić sandacza?

To pytanie spędza sen z powiek niejednemu wędkarzowi. Postanowiliśmy wykorzystać naszą wiedzę, zdobytą podczas wielu godzin spędzonych nad wodą z kijem w ręku i odpowiedzieć na to poniższym artykułem.

Przy spinningowym połowie sandaczy stosujemy przede wszystkim jedną z trzech podstawowych metod:

 

  1. jigowanie,
  2. drop-shot
  3. łowienie na woblery/cykady.

Poniżej omówimy te metody oraz wskażemy Wam jakie przynęty na sandacza dostępne w naszym sklepie internetowym będą najbardziej odpowiednie.

Najbardziej z łowieniem sandaczy kojarzy nam się metoda jigowa

Została ona wymyślona specjalnie do połowu ryb okoniowatych. W tej metodzie podstawę stanowi główka jigowa (zazwyczaj ołowiana), mogąca przybierać bardzo różne kształty, przystosowane do różnego rodzaju pracy. Standardem jigowym jest jednak klasyczna główka okrągła, ale wyróżnić można także główki "czachy", innaczej skull-e, trójkątne czy też wooble. Główka jigowa jest na stałe zaopatrzona w haczyk.

Zdecydowana większość wędkarzy łowi sandacze przy użyciu główki jigowej zaopatrzonej w przynętę gumową typu ripper lub kopyto, można także stosować twistery, jaskółki, raczki itp. Przynęta tego typu jest stosunkowo tania oraz umożliwia demontaż elementów w celu zmiany gramatury główki lub koloru, wielkości czy rodzaju przynęty. Niestety częste przekładanie gum wpływa zdecydowanie negatywnie na ich żywotność, lepiej więc mieć w pudełku różne ich rodzaje, zaopatrzone w główki o różnych gramaturach.

 

główki jigowe dostępne w sklepie nizel.pl
Przynęta gumowa typu kopyto Nitro Policjant (Lunatic Baits)

Oprócz klasycznej główki można stosować połączenie czeburaszki (ołowianego ciężarka zaopatrzonego w zapięcie) z haczykiem. Przynęta z czeburaszką i haczykiem zachowuje się trochę inaczej niż na główce jigowej, nie utrzymuje w wodzie pozycji horyzontalnej lecz „zwisa”, co przy ruchach wędziskiem tworzy swoiste falowanie przynęty i potrafi w niektórych przypadkach zwiększyć skuteczność połowu.

Czeburaszki stosujemy także przy łowieniu na mandulę. Przynęta ta zachowuje się nietypowo, ponieważ pływaki w które jest wyposażona powodują podnoszenie nad dno jej końca wyposażonego w kotwiczkę, co w połączeniu z uciągiem wody lub podszarpywaniem wędziskiem dodatkowo wabi sandacze.

uzbrojona w czeburaszkę Mandula produkcji Wędkarskiej Polski

Innego rodzaju przynętą jest kogut sandaczowy, którego wabik stanowią pióra lub różnego rodzaju włókna sztuczne. W przeciwieństwie do standardowych główek jigowych, główka koguta sandaczowego jest uzbrojona w haczyk o 3 ostrzach oraz ma uszko przesunięte do tyłu. To przesunięcie sprawia, że nawet mokry kogut na zestawie zachowuje pozycję idealnie poziomą, a w trakcie pracy końcówka koguta bardzo szybko się podnosi, wabiąc sandacze oraz istotnie zmniejszając ryzyko zaczepienia przynęty o dno. Koguty sandaczowe dostępne w internetowym sklepie wędkarskim nizel.pl stworzył Dariusz Furgoł (Wędkarska Polska). Dostępne są w trzech różnych modelach:

Kogut Standardowy – stworzone z piór naturalnych pozyskanych z siodła koguta czyli jego pleców

Kogut Genetyk – z piór genetycznych siodłowych kogutów, specjalnie selekcjonowanych pod kątem długich piór

Kogut Coq de Leon – z piór kogutów hodowlanych - odmiana kogutów z długimi piórami Pardos i Indios

niezwykle skuteczny Kogut Sandaczowy

Niezależnie jaką przynętę jigową zastosujemy, jej prowadzenie nazywamy jigowaniem. Polega ono na poderwaniu przynęty z dna, wykonaniu kilku obrotów korbką i opuszczeniu przynęty ponownie na dno. Mamy wiele rodzajów czy odmian jigowania, praktycznie każdy wędkarz może wypracować sobie własne techniki. Przynętę możemy podrywać tylko obrotami korbki lub w połączeniu z ruchami wędziskiem. Można to robić delikatniej lub gwałtowniej. Zasadniczo bardziej agresywną pracę rezerwujemy do połowu na koguty sandaczowe oraz w cieplejszych miesiącach. Standardowo wykonujemy 1 do 3 obrotów korbką i tak jak przy podrywaniu możemy dodatkowo podbijać przynętę wędziskiem. Bardzo ciekawą metodą jest tzw. "szuranie” czyli bardzo delikatne przeciąganie przynęty tuż nad dnem, jest to bardzo łowna metoda zwłaszcza w zimnych porach roku. Kolejnym etapem jigowania jest kontrolowany opad przynęty. To właśnie w tym momencie ma miejsce zdecydowana większość ataków sandacza. Teoretycznie im dłuższy opad tym lepiej, chociaż np. przy szuraniu jest bardzo krótki, a metoda ta jest naprawdę skuteczna. Ostatnim etapem jigowania jest leżenie przynęty na dnie. Oczywiście przynęta nie musi leżeć bezczynnie. Końcówką wędziska można wprowadzać ją w wibracje, skuteczne zwłaszcza przy główkach typu stand-up czy Wooble ale także przy mandulach i kogutach. Nawet kiedy jednak nie pracujemy przynętą na dnie, warto czasami pozwolić poleżeć jej kilka, nawet kilkanaście sekund. Jeżeli była obserwowana przez sandacza, taki dłuższy postój, może go bardziej zmobilizować do ataku.

Kolejną metodą dedykowaną do połowu sandaczy jest drop-shot

Metoda ta także przywędrowała do nas z zachodu. Z uwagi na fakt, że z założenia jest to metoda połowu w pionie, na początku była w Polsce wędkarską „szarą strefą” – wpisywała się w metody niezgodne z regulaminem PZW.

Drop-shot składa się z przyponu fluorocarbonowego, zakończonego ciężarkiem oraz uzbrojonego w przywiązany na stałe hak. Dlaczego stosujemy fluorocarbon? Po pierwsze jest sztywny co zabezpiecza zestaw przed splątaniem. Po drugie jest praktycznie niewidoczny w wodzie dla ryb, co patrz punkt pierwszy pozwala zastosować grubszą linkę i jeszcze dodatkowo usztywnić przypon. W przyponach drop-shot’owych możemy stosować różne rodzaje haków ale najlepsze są haki offsetowe – właściwie stworzone do tej metody i umożliwiające poziome uzbrojenie przynęty lub haki klasyczne – tu zdecydowanie najlepsze są te przypominające karpiowe, krótkie i okrągłe gdzie przynętę zaczepiamy tylko za przód. Jest kilka węzłów do wiązania haka drop-shot’owego ale najważniejsze jest taki który, przez nas wykonany zapewni poziome ustawienie haka. Hak montujemy w odległości od 30 cm (zwłaszcza przy silnych uciągach w rzekach) do nawet 120 cm od ciężarka.

Zestaw sandaczowy - ciężarki, przypony, haki off-setowe i mandule typu drop-shot

Ciężarki, które stosowane są w drop-shocie mają najczęściej kształt pałki i są zaopatrzone w krętlik. Dlaczego pałka a nie inny kształt? Pałka po pierwsze umożliwia trzymanie ciężarka w jednym miejscu ale jednocześnie pozwala podnosić i opuszczać jego przednią część co podnosi atrakcyjność pracy przynęty. Kolejną zaletą ciężarka w kształcie pałki jest możliwość jego wygięcia. Lekkie wygięcie w kształt łuku mimo, ze trochę skraca długość rzutu znacznie zmniejsza ryzyko zaczepienia zestawu o dno. Oczywiście najważniejszym elementem zestawu drop-shot’owego jest przynęta. Stosujemy praktycznie wyłącznie przynęty gumowe. Specjalnie do tej metody dedykowane są tzw. jaskółki, czyli gumy posiadające ogonek przypominający jaskółczy czy inne gumowe przynęty które „nie pracują” – nie mają ogonków znanych z twisterów czy kopyt. W ofercie naszego sklepu wędkarskiego dostępne są gumowe przynęty typu jaskółki, larwy, robaki, robaki TR, stynki, widelnice to produkty wędkarskie stworzone przez Water King. Oczywiście to nie znaczy, ze przy dropie musimy zapomnieć o klasycznych sandaczowych kopytach, które również świetnie przy tej metodzie się sprawdzą. Ciekawe efekty potrafi przynieść zastosowanie manduli drop-shotowej z dodatkowym wabikiem lub bez (pamiętajcie jednak by przed jej użyciem sprawdzić czy jest ona zgodna z zasadami połowu na danej wodzie).

Stynki (Water King)

Jak łowić na drop-shot? Podstawowa technika polega na postawieniu zestawu na dnie oraz wykonywaniu od czasu do czasu szarpnięć wędziskiem wprowadzających przynętę w ruch. Jak mocne maja być te szarpnięcia, ile ma ich być i jak długo trzymać zestaw w jednym miejscu? Nie ma prostej i jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie bo nie wiemy co w danym dniu sprowokuje sandacza. Czasem zestaw tylko lekko podciągamy a potem zostawiamy go na jakiś czas bez ruchu. Czasami musimy delikatnie ruszać szczytówką, czasami trzeba wykonać w cyklu kilka szarpnięć. Zdarzają się takie dni kiedy najlepszą metodą jest jigowanie zestawem drop-shot’owym! Więc jak w końcu łowić? Należy próbować każdej z tych technik, zarzucajmy zestaw i kombinujmy, ponieważ nigdy nie wiemy co w danym dniu skusi sandacza. Pamiętajcie, że sandacz to bardzo kapryśna ryba i potrafi „odpalić” tylko na 15 minut w ciągu doby. Zdarza się także tak, że przynęta która jest bardzo skuteczna po krótkim czasie nie będzie na sandaczach robić żadnego wrażenia.

Ostatnią z będących w triadzie najlepszych spinningowych, sandaczowych metod jest łowienie na woblery i cykady.

Cykady stosujemy dokładnie takiego samego typu jak przy połowie okoni, jednak używajmy raczej większych gramatur. Cykada jest bardziej skuteczna w ciepłych porach roku, zwłaszcza kiedy spróbujemy nią jigować, w cyklach 4-5 obrotów. Spróbujcie cykad Piotra Siwka z naszego sklepu - mamy je w swojej ofercie bo niejednokrotnie sami przekonaliśmy się o ich skuteczności.

Cykada 9,5 g Hornet (Cykady Siwka)

O ile sandacz cykady współdzieli z okoniem, to woblerów użyjemy często tych samych co przy połowie boleni. Oczywiście wynika to z polowania przez obydwa gatunki na swój ulubiony pokarm – ukleję, zmienia się tylko miejsce i sposób prowadzenia. Przy boleniu – szybko pod samą powierzchnią, przy sandaczu wolniej i głębiej, choć pod powierzchnie o dziwo też się zapędza. Letnie łowienie sandaczy na woblery to przede wszystkim przynęty wyposażone w ster, umożliwiające ich jednostajne lub skokowe prowadzenie na głębokości do 4 metrów. Szczególnie polecamy woblery sandaczowe Kornela Słabego oraz Bartłomieja Usakowskiego z Usak River Lures ale także woblery boleniowe Tomasza Janika - wszystkie wymienione produkty znajdują się w naszym sklepie.

Na woblera, kiedy jest ciepło wybieramy się głównie nocą. Na płycizny 4 czy nawet 0,5 metrowe zapędzają się sandacze w pogoni za drobnicą. O dziwo ta metoda potrafi także sprawdzić się rewelacyjnie późną jesienią, zwłaszcza gdy wypatrzymy miejsce grupowych ataków sandaczy, wypychających drobnicę z większych głębokości lub zasadzonych na trasach wędrówek uklei. Woblery bezsterowe – wertykalne stosujemy głównie jesienią, w dzień. W głębokich zbiornikach, o tej porze roku drobnica nadal intensywnie przemieszcza się między zimowiskami (na dużych głębokościach), a żerowiskami (na płyciznach), sandacze korzystają z tej migracji i często możemy je trafić w „pół wody” oraz w okolicach stoków.

Wobler sandaczowy od Bartłomieja Usakowskiego (Usak River Lures)

Jak więc skutecznie łowić sandacze?

Jedni powiedzą: Przecież to prymitywne i proste! Ktoś inny powie: Wiele razy próbowałem i nie dało rady.

Prawda jest taka, że każdy, kto poznał trochę sandacza, był zarówno w jednej jak i w drugiej grupie. Tak z tą rybą jest! Jest trudna ale jeżeli ktoś odkryje i załapie jak ją łowić, nawet jak przyjdzie okres wędkarskiej „posuchy”, nie odpuści i będzie dalej kombinował, aż mętnooki da się skusić.

Dariusz Jerzy Furgoł - Wędkarska Polska

Czym jest wiązanie drop shot?

Wiązanie drop shot to metoda, która przywędrowała do Polski z Zachodu. Drop shotto technika, która szturmem podbiła świat wędkarstwa. Zestaw drop shot ma zawsze ciężarek na końcu linki. Miękka plastikowa przynęta bez dodatkowego obciążenia dryfuje bardzo płynnym ruchem, który ma naturalny urok dla drapieżnika. Wiązanie drop shot polega na tym, że nawleka się haczyk na żyłkę, tworzy pętlę i tworzy oczko. Później wykonuje się swoistą spiralkę i przez oczko przewleka ponownie haczyk. Taki węzeł jest bardzo stabilny i gwarantuje udany połów bez obaw o zerwanie się haczyka.

Wiązanie haczyka Drop Shot

Łowienie sandacza dla doświadczonych wędkarzy może być bardzo proste, zaś dla amatorów może być przeszkodą nie do przejścia, jeśli nie otrzymają odpowiednich wskazówek. Jedną z nich będzie wiązanie haczyka Drop Shot. Zestaw ten jest sztywny, co działa doskonale na obawy o poplątanie, a po drugie jest on niewidoczny dla ryb w wodzie. W drop shotowych przyponach można stosować różne haczyki, a także różne wiązania. Najistotniejszy jest taki węzeł, który zapewni poziome usztywnienie haka. Ciężarki tutaj mają kształt pałki i bardzo często w zestawie jest krętlik.

Czego Wam wszystkim szczerze życzymy!

Będziemy bardzo szczęśliwi jeżeli do połowu użyjecie produktów dostępnych w naszym sklepie internetowym, a dla tych którzy prześlą do nas w najbliższym czasie zdjęcie sandacza złowionego z użyciem produktów dostępnych w naszym sklepie gwarantujemy ciekawe nagrody !

 

Autor: Zespół Nizel.pl
Zaufane Opinie IdoSell
4.92 / 5.00 2983 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-05-23
To nie pierwszy mój zakup w tym sklepie. Obsługa i wysyłka bez zastrzeżeń. Polecam sklep. Ceny konkurencyjne na tle konkurencji. W razie wątpliwości warto poradzić się sprzedającego, goście mają wiedzę....warto.
2024-05-22
Wszystko ok
pixel