Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Moje ulubione przynęty twarde na szczupaki

2024-05-06
Moje ulubione przynęty twarde na szczupaki

Cześć !           

Zaczyna się miesiąc Maj – wyczekiwany długo przez wielu spinningistów. Przyznam szczerze, że i ja w tym roku wyjątkowo dużo bardziej nastawiam się na rozpoczynający się sezon szczupakowo – boleniowy. Zwłaszcza te zielone, uzbrojone w ostre zęby ryby będą na moim celowniku. Dzisiaj chciałem napisać o moich ulubionych wabikach na wiosenne pajki.

Zazwyczaj łowię na wodach płynących, ale jeżeli o szczupaki chodzi, wolę jeziora. Są dla mnie bardziej czytelne, zwłaszcza wiosną, kiedy często szukamy ich w okolicach brzegów, górek i podwodnych "łąk". Pierwsze ryby trafiałem zazwyczaj na woblery typu jerk lub twitch. Uwielbiam ich jednocześnie agresywną pracę i możliwość zatrzymania na dłużej w miejscu, co najczęściej jest dla tych drapieżników impulsem do ataku.

Sezon zaczynam przynętami małych rozmiarów – od 10 do 18 cm. Salmo Slider 10 cm to nie bez powodu najbardziej znany jerk i sięgam po niego zarówno w wersji pływającej jak i tonącej. Mój ulubiony kolor to Real Wounded Real Grey Shiner i nie może go brakować w moim pudełku.

Kolejny "artefakt" Salmo, jaki staram się ze sobą zabierać to Sweeper 14 Real Pike. Nawiasem pisząc, bardzo często wykorzystuję wrodzony kanibalizm wśród szczupaków i woblery lub gumy na podobieństwo małych przedstawicieli tego gatunku to duży atut w naszym arsenale.

Od 2023 roku dorzuciłem Deviator Swima ze stajni Savage Gear, którego praca również przypadła mi do gustu i mam pewność, że jeśli dam mu szansę, to pojawią się na nim pierwsze zarysowania, w czym utwierdził mnie kolega, łowiąc przy mnie swoją pierwszą metrówkę właśnie na Deviatora.

Salmo Slider, Salmo Sweeper oraz Deviator od Savage Gear

Drugim typem woblera, który uważam za skuteczny i daje mi wyniki jest twitch. Jego budowa jest kompletnie różna od jerka, gdyż posiada ster i jest smukły. Wymaga nieco innej pracy wędką, jego praca jest bardziej agresywna, natomiast brania spodziewam się dokładnie w tym samym momencie co przy wymienionych wyżej pękatych bezsterowcach, czyli chwilę po zatrzymaniu.

Tutaj wybór jest równie duży, ja zaufałem dwóm modelom Daiwy: Steez oraz Current Master, których niesamowity zasięg w rzucie już sprawdziłem w sezonie 2023, choć póki co trafiały mi w nie tylko spore okonie.

Szukając czarnego twitcha na pewne okoliczności, natrafiłem na Shimano Yasei Trigger 9cm, więc dodałem go też do swojego arsenału. W czystej wodzie przynęta w takim kolorze zawieszona w toni, powinna skłonić do ataku co najmniej kilka ryb.

Daiwa Steez Minnow, Daiwa Tournament Current Master oraz Yasei Trigger Twitch

Do kategorii przynęt twardych, po które będę sięgał zaliczam też tak zwane "blachy". Na zmąconą wodę i leniwe pajki – duża obrotówka od Riomesa, model Long, z pięknym czerwonym chwostem oraz wahadło Mors 14cm tego samego rękodzielnika. Żelazo zawsze daleko lata, ryby już trochę o nim zapomniały i wiosną nie dam im bezczynnie leżeć w pudełku – na płytkie wody są to wyjątkowo obiecujące wabiki. Twórca tych pięknie wykonanych blaszek dobrze wie co robi. Wybór jego produktów to nie tylko gama kolorystyczna i rozmiarowa – one różnią się też gramaturą, co może pomóc nam świetnie dopasować je do warunków na naszym łowisku!

Błystki Riomes: obrotówka Mikołaj Long 5 i wahadło Mors

W zasadzie wszystkie gatunki ryb łowię przede wszystkim na przynęty twarde, szczupaki nie są tu żadnym wyjątkiem. Bardzo nie lubię zaczepów i zrywania zestawów, a nad tego typu wabikami łatwiej mi jest mieć kontrolę, stąd moja do nich sympatia. Na początku sezonu chciałem podzielić się z Wami moimi typami na 2024 rok, mam nadzieję że zapewnią sukces nie tylko mojej skromnej osobie, ale i każdemu kto mając wątpliwości zdecyduje się na zaopatrzenie się w nie po przeczytaniu tego artykułu :)

Gorąco pozdrawiam w gorące pierwsze dni Maja – Maciej Kurpisz

Zaufane Opinie IdoSell
4.92 / 5.00 2948 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-05-20
Wszystko na 5
2024-05-19
Super
pixel