Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Top 5 przynęt na zimowe pstrągi

2024-02-20
Top 5 przynęt na zimowe pstrągi

Witam Was ciepło w te zimne dni.

W niektórych rejonach Polski sezon pstrągowy zaczął się 31.12.2023 r, w innych startuje od lutego 2024 r. Woda jest lodowata, pokarmu płynie mało a potokowce są zmęczone tarłem, dlatego łowienie ich o tej porze roku zdecydowanie różni się od letnich podchodów. Opiszę tu w skrócie moje top 5 przynęt na zimowe pstrągi.

Miejsce 5 - Larva od Libra Lures

Miejsce 5 zajmuje przynęta o nazwie Larva w rozmiarze 30 mm od Libra Lures. Oferta tego producenta jest niesamowicie bogata jeżeli chodzi o przynęty gumowe i lubię ich wszystkie modele. Jednak Larva 30 to ciekawy kąsek o tej porze roku, z odpowiednio dobranym obciążeniem, właściwie poprowadzona, jest w stanie "namówić" kropkowańce do brania zarówno przy czystej i niskiej wodzie, jak i podniesionej, brudnej. Ogromny wpływ na to ma duża oferta kolorystyczna oraz dwa różne atraktory w których nasączane są te imitacje larwy. Dla osób o wrażliwym węchu, Libra Lures stworzyła także wersję bezzapachową, której skuteczność również miałem okazję z powodzeniem sprawdzić. Pływający, wytrzymały materiał to ogromny atut tych gum, kiedy w ciepłe miesiące ryby skupiają się na zbieraniu owadów z powierzchni, zdarza mi się łowić nimi całkowicie bez obciążenia.

Larva Libra Lures w akcji

Miejsce 4 i 3 - Pazur od Madey i łamany Wobler Gębski

Miejsce 4 i 3 to chyba ex aequo dwie przynęty, toteż w tym przypadku obowiązuje kolejność dowolna :)

Błystki wahadłowe Pazur od Madey w wersji 3,3 g sprowadzane po łuku na wyjściu z zakrętu, kiedy stoję po wewnętrznej są niezastąpione. Idealnie kolebią się w wolniejszym nurcie, przytrzymane tam, gdzie kończy się zagłębienie w rynnie zainteresują każdą aktywną rybę. Dodam jeszcze, że wielu naszych klientów uważa je za numer 1 na łowiskach typu trout area.

Wobler Gębski łamany nie dał mi co prawda jeszcze na prawdę dużej ryby, jednak stawiam go w czołówce. Łamańce nie są popularnymi woblerami, ich wykonanie jest trudniejsze, zdarza im się częstsze splątanie kotwiczek, co psuje rzut, ale praca jest warta umieszczania ich na agrafce. Na różnych wodach sprawdzałem różne kolory i wszędzie działał inny, kiedy myślałem że zejdę bez brania – wobler od Ireneusza Gębskiego ratował mi skórę. Jego niewielkie rozmiary sprawiają, że często trafiają się małe i średnie potokowce, a na większe modele nawet życiówki. Na tą chwilę jednak wierzę, że i na ten produkt uda się przechytrzyć coś wartego sesji zdjęciowej.

Błystka Pazur Madey w kolorze CRAZY PINK oraz wobler łamany od Ireneusza Gębskiego

Miejsce 2 – woblery pstrągowe Król

Miejsce 2 – woblery pstrągowe Król. Jest to fantastyczny produkt wykonany z balsy. Ten którym miałem okazję porzucać zafascynował mnie swoją wyrazistą, ale niezbyt agresywną pracą. To cecha, której nie zdarzyło mi się napotkać w innych klasycznych woblerach pstrągowych. Moim zdaniem, autor tych przynęt uzyskał ten efekt budując konstrukcję bardzo wolno tonącą – tu dużo zależy od wagi zamontowanych przez nas kotwiczek. Ten w moim pudełku, kiedy położę go na wodzie – pływa, po rzucie natomiast zaczyna powoli tonąć, co ułatwia sprowadzenie go w niższe partie pośniegowej wody. Nie mogę też pominąć atutu dotyczącego lotności i łatwości w precyzyjnym podaniu tego woblera – moim zdaniem nie ma tu nic do zarzucenia. Z niecierpliwością czekam na rozszerzenie jego oferty kolorystycznej.

Wobler pstrągowy Król - wersja BLACK YELLOW 8

Miejsce 1 - Salmo Minnow

Miejsce 1 w mojej kolekcji przynęt pstrągowych to nie był trudny wybór. Mój faworyt dał mi największego potokowca jakiego złowiłem i jest to chyba najpopularniejszy wabik wśród pstrągarzy – Salmo Minnow. Zimą stosuję przeważnie wersję tonącą, 7 cm w kolorze trout. Jak wiemy – terytorializm w tym gatunku jest bardzo silny, zwłaszcza w pierwszych miesiącach roku, toteż ryby uderzają w nakrapianą imitację samych siebie bez zastanowienia. Zdarzają się co prawda trafienia zamkniętym pyskiem, żeby "odgonić intruza" i takie brania są zazwyczaj nie do zacięcia, ale dostarczają nam jakże cennej informacji o fakcie namierzenia zamieszkałego dołka. Oczywiście nie muszę się rozpisywać nad ofertą kolorystyczną i rozmiarową modelu Minnow od Salmo, wszystkie są w określonych warunkach zdolne do przechytrzenia tych wspaniałych i pięknych ryb.

Król może być tylko jeden - Salmo Minnow

W bardzo dużym skrócie przedstawiłem moje ulubione 5 przynęt pstrągowych na początek sezonu w Polsce. Oczywiście w podręcznym piórniku mam dużo więcej takich często używanych wabików, takie już jest nasze hobby, że trzeba dużo kombinować, jednak gdybym musiał ograniczyć swój wybór do minimum, to powyższy wybór powinien skutecznie w tych warunkach złowić coś ciekawego.

Pozdrawiam, Maciej Kurpisz

Polecane

Zaufane Opinie IdoSell
4.92 / 5.00 2983 opinii
Zaufane Opinie IdoSell
2024-05-23
Szybka realizacja, dobra jakość produktów.
2024-05-23
Zgodnie z 0pisem szybką przesyłka. OK
pixel